Thrillery

Trylogia Browna w HBO Max. Thrillery z Tomem Hanksem

Trzy adaptacje bestsellerów Dana Browna z Tomem Hanksem trafiają do HBO Max. Historia sukcesów i porażek filmowych thrillerów przygodowych — od "Kodu da Vinci"…

Redakcja · 11 lipca 2026
A shadowy detective in vintage attire descends wooden stairs, evoking a classic noir mood.
Fot. cottonbro studio / Pexels · Pexels License

Trzy adaptacje bestsellerów Dana Browna trafiają do HBO Max, oferując widzom dynamiczne thrillery przygodowe z Tomem Hanksem w roli głównej. Filmy “Kod da Vinci” (2006), “Anioły i demony” (2009) i “Inferno” (2016) reprezentują jeden z największych komercyjnych fenomenów hollywoodzkiego kina przygodowego XXI wieku.

Fenomen Dana Browna — od książki do ekranu

Twórczość Dana Browna okazała się jednym z największych komercyjnych sukcesów literatury popularnej ostatnich dwóch dekad. Przełomem w jego karierze było wydanie “Kodu Leonarda da Vinci” w 2003 roku — powieści, która sprzedała się w dziesiątkach milionów egzemplarzy i wywołała dyskusję wykraczającą daleko poza świat literatury. Książka łączyła prostą, dynamiczną narrację z zagadkami historycznymi, dzięki czemu czytelnicy mieli wrażenie uczestniczenia w intelektualnej przygodzie.

Succes powieści przyciągnął uwagę Hollywood. Prawa do “Kodu” zostały sprzedane jeszcze przed premierą książki za ogromną sumę, a za produkcję odpowiadało Sony Pictures. Studio postawiło na twórców gwarantujących sukces komercyjny: reżyserem został Ron Howard (laureat Oscara za “Piękny umysł”), scenariusz napisał Akiva Goldsman, a w głównej roli obsadzono Toma Hanksa — jedną z największych gwiazd światowego kina tamtego okresu.

”Kod da Vinci” — spektakularny sukces pomimo krytyki

Premiera “Kodu da Vinci” w 2006 roku była jednym z największych wydarzeń filmowych dekady. Film otworzył Festiwal Filmowy w Cannes — bez precedensu dla hollywoodzkiego thrillera. Jednak krytycy przyjęli produkcję chłodno, zarzucając jej nadmierną dosłowność, rozwlekłe dialogi, mizerne napięcie oraz zbyt wierne przeniesienie książki na ekran. Długie sceny wyjaśniające symbolikę i historię spowalniały tempo akcji — to, co sprawdziło się na papierze, nie zadziałało w kinie.

Nie przeszkodziło to jednak spektakularnemu sukcesowi finansowemu. Film zarobił na świecie ponad 760 milionów dolarów, stając się jednym z największych hitów roku. Widzowie okazali się znacznie bardziej wyrozumiali niż krytycy, doceniając widowiskowość, europejskie lokacje oraz atmosferę tajemnicy. Poza tym obraz wywołał również ogromne kontrowersje religijne — organizacje katolickie apelowały o bojkot produkcji, a w niektórych krajach dochodziło do protestów. Takie sytuacje zawsze potęgują zainteresowanie i działają jak najlepsza kampania marketingowa.

FilmRok premieryŚwiatowe wpływyOcena krytyków
Kod da Vinci2006760 mln dol.Chłodna
Anioły i demony2009480 mln dol.Lepiej przyjęty
Inferno2016Znacznie mniejPrzeciętna

Co to oznacza: Każda kolejna część serii traciła na zainteresowaniu widzów, a krytycy coraz bardziej dostrzegali schematyczność formuły.

”Anioły i demony” — druga część lepiej zbalansowana

Chociaż “Anioły i demony” były pierwszą książką z detektywem Robertem Langdonem, Hollywood zdecydowało się zekranizować ją dopiero po sukcesie “Kodu”. Film trafił do kin w 2009 roku, a za sterami ponownie stanął Ron Howard. Tom Hanks powrócił jako Langdon, a akcja została osadzona po wydarzeniach z poprzedniego filmu. Twórcy uznali, że widzowie łatwiej zaakceptują chronologiczną kontynuację niż prequel.

Druga część została przyjęta zauważalnie lepiej od poprzedniczki. Krytycy podkreślali, że film jest bardziej dynamiczny, lepiej wykorzystuje thrillerową konwencję i ogranicza liczbę przydługich wykładów historycznych. Nadal pojawiały się zarzuty dotyczące uproszczeń oraz charakterologicznej płytkości bohaterów, jednak wielu recenzentów uznało, że Howard skutecznie zbalansował zagadki i elementy kina akcji. Publiczność przyjęła film bardzo dobrze — światowe wpływy przekroczyły 480 milionów dolarów, co stanowiło trzy razy więcej niż koszt produkcji.

”Inferno” — zmęczenie formułą

Na kolejną adaptację trzeba było czekać siedem lat. W tym czasie Dan Brown opublikował “Zaginiony symbol”, jednak studio zdecydowało się pominąć tę książkę. Powodem były między innymi zmieniające się trendy w kinie oraz obawy, że intryga oparta na symbolice masonerii i amerykańskiej historii nie będzie miała równie uniwersalnego potencjału jak wcześniejsze powieści. Zamiast tego ekranizacji doczekało się “Inferno” z 2013 roku.

Film zadebiutował w 2016 roku. Howard i Hanks ponownie powrócili do swoich ról, jednak zainteresowanie serią było już wyraźnie mniejsze — co odzwierciedliły zauważalnie słabsze wyniki finansowe. Krytycy ocenili produkcję przeciętnie, wskazując na schematyczność, przewidywalność oraz zmęczenie formułą. Twórcom zarzucano także znaczące odejście od zakończenia książki. Brown wykreował mocny, niejednoznaczny finał, tymczasem film postawił na klasyczne hollywoodzkie rozwiązanie, co rozczarowało wielu fanów.

Wspólne cechy trzech adaptacji

Warto zauważyć, że wszystkie trzy filmy zachowały charakterystyczne elementy prozy Browna. Każda historia rozgrywa się w ciągu zaledwie kilkudziesięciu godzin, prowadzi bohaterów przez najsłynniejsze zabytki świata i wykorzystuje prawdziwe dzieła sztuki jako elementy kolejnych zagadek. Nie były to filmy szczególnie nowatorskie, ambitne ani wybitne artystycznie, jednak skutecznie przenosiły na ekran uwielbianą atmosferę intelektualnej przygody, która uczyniła książki Browna światowym fenomenem.

Co to oznacza dla widzów: Trzy filmy dostępne w HBO Max to solidne thrillery przygodowe, idealne do obejrzenia dla fanów dynamicznych historii osadzonych w rzeczywistych zabytkach i tajemnicach historii. Nie będą to arcydzieła kina, ale stanowią dobrą rozrywkę dla tych, którzy lubią intelektualne przygody bez zbyt dużych artystycznych ambicji. Subskrybenci serwisu Warnera wciąż lubią do nich wracać, co świadczy o ich uniwersalnym potencjale jako kina rozrywkowego.

Najczęstsze pytania

Gdzie mogę obejrzeć filmy Dana Browna?

Trzy adaptacje powieści Dana Browna — "Kod da Vinci" (2006), "Anioły i demony" (2009) i "Inferno" (2016) — są dostępne w serwisie HBO Max.

Czy filmy Browna warte są obejrzenia?

Filmy nie są szczególnie nowatorskie ani artystycznie wybitne, jednak skutecznie przenoszą na ekran atmosferę intelektualnej przygody z książek. Są to solidne thrillery przygodowe dla fanów gatunku.

Ile zarobił Kod da Vinci w kinach?

"Kod da Vinci" zarobił ponad 760 milionów dolarów na całym świecie, stając się jednym z największych hitów roku 2006.

Czy wszystkie części miały tego samego reżysera?

Tak, wszystkie trzy części serii wyreżyserował Ron Howard, a Tom Hanks zagrał główną rolę Roberta Langdona w każdym filmie.

Dlaczego trzecia część serii była słabsza?

"Inferno" spotkało się ze słabszym zainteresowaniem widzów i krytyków, którzy zarzucali schematyczność, przewidywalność oraz zmęczenie formułą serii.

Na podstawie: Spider's Web Rozrywka. Tekst opracowany redakcyjnie.