Nowości Wydawnicze

Magdalena Stachula: dekada thrillera i nowa powieść "Słuch"

Autorka "Idealnej" wraca z drugim thrillerem cyklu o zmysłach. Przeczytaj, jak polska pisarka ewoluowała przez 10 lat i co czeka czytelników w Krakowie i…

17.08.2026 — Małgorzata Dębska
Scenic view of the foggy Tatra Mountains in Poland with lush greenery and cloudy skies.
Fot. Sylwia Bartyzel / Pexels · Pexels License

Magdalena Stachula wydała drugą część swojego cyklu o zwodniczych zmysłach — powieść „Słuch” pojawiła się w połowie lipca. To krok w nowym kierunku dla autorki, która przez dekadę budowała swoją pozycję w polskiej literaturze kryminalnej, zaczynając od psychologicznego domestic noir.

Jak zaczęła się droga Stachiuli do thrillera

Debiut „Idealna” ukazał się dziesięć lat temu i od razu zwrócił uwagę czytelników i krytyków. Powieść należy do nurtu domestic noir — psychologicznego thrillera osadzonego w intymnych relacjach, gdzie napięcie buduje się z wewnętrznych konfliktów i ukrytych sekretów. Sukces „Idealnej” okazał się trwały: powieść doczekała się przekładów na czeski, włoski i ukraiński, co świadczy o jej międzynarodowym potencjale.

Prawa do ekranizacji „Idealnej” sprzedawane były wielokrotnie — jednak każda próba adaptacji filmowej ostatecznie wróciła do autorki. Inaczej potoczyła się historia „Nieobliczalnej”, która doczekała się pełnoprawnej adaptacji. Równolegle Stachula pracowała nad innymi projektami: powieść „Loft” ukazała się w tym roku w przekładzie francuskim, co potwierdza rosnące zainteresowanie jej twórczością na europejskim rynku.

Od domestic noir do thrillera immersyjnego

Nowa powieść „Słuch” reprezentuje wyraźny zwrot w twórczości autorki. Zamiast zamkniętych przestrzeni i psychologicznych gier domowników, Stachula przenosi akcję w rozległy krajobraz — Kraków, Gorce, Tatry Wysokie. Wprowadza też nową bohaterkę: komisarz Julię Koselę z Komendy Miejskiej Policji Kraków, która prowadzi śledztwo w sprawie zaginięcia.

Ofiara — Sonia — to pianistka posiadająca słuch absolutny oraz synestezję, czyli zdolność do postrzegania zmysłów w sposób skrzyżowany (na przykład widzenia kolorów przy słuchaniu dźwięków). Ta niezwykła cecha nie jest przypadkowa: stanowi klucz do zagadki, a jednocześnie tematycznie wiąże się z cyklem o zmysłach. Druga ofiara znaleziona zostaje po słowackiej stronie gór, co rozszerza geografię śledztwa poza polskie granice.

Warsztat pisarski: od teorii do praktyki

Proces powstawania „Idealnej” był intensywny. Stachula pisała siedem godzin dziennie przez trzy miesiące, aby ukończyć debiut. Jednak sama praca nad tekstem to tylko połowa równania. Jak sama podkreśla: „Pisałam wytrwale dzień po dniu, ale jednocześnie bardzo dużo czytałam, żeby doskonalić swój warsztat”. Ten dualizm — między twórczością a czytaniem — okazał się kluczowy dla jej rozwoju jako pisarki.

Inspiracje Stachiuli sięgają międzynarodowych mistrzów gatunku. W jej bibliotece znajdziemy dzieła Stephena Kinga, znanego z umiejętności budowania napięcia psychologicznego i rozwijania postaci w ekstremalnych sytuacjach, oraz Pierre’a Lemaitre’a, autora intrygujących thrillerów o skomplikowanych relacjach między bohaterami.

Ewolucja twórczości: porównanie kierunków

Aspekt„Idealna” (2014)„Słuch” (2024)
GatunekDomestic noirThriller immersyjny
Główna bohaterkaBrak komisarzaKomisarz Julia Kosela
LokalizacjaZamknięta przestrzeńKraków, Gorce, Tatry, Słowacja
Kluczowy elementPsychologia relacjiZmysł (słuch, synestezja)
Typ ofiaryBliskie osobyNieznajoma (pianistka)

Co to oznacza dla polskiego czytelnika

Ewolucja Stachiuli od domestic noir do thrillera immersyjnego odzwierciedla szerszą zmianę w polskiej literaturze kryminalnej. Czytelnicy, którzy przyzwyczaili się do psychologicznych gier w czterech ścianach, otrzymują teraz dynamiczną opowieść osadzoną w rozpoznawalnych polskich krajobrazach. Kraków i Tatry nie są tu jedynie tłem — stanowią integralną część śledztwa i budowania napięcia.

Wprowadzenie komisarz Kosiały jako głównej bohaterki otwiera możliwość serii — potencjalnie długoterminowego projektu, w którym każda powieść będzie eksplorować inny zmysł. To strategia sprawdzona w światowej literaturze kryminalnej, pozwalająca na budowanie lojalności czytelników i rozwijanie postaci w różnych kontekstach.

Dla miłośników polskich thrillerów „Słuch” stanowi potwierdzenie, że krajowa literatura kryminalna potrafi konkurować na międzynarodowym poziomie — zarówno pod względem intrygującej fabuły, jak i warsztatowych umiejętności autorki, którą czytanie i pisanie ukształtowały w równej mierze.

Na podstawie: Super Tydzień Chełmski. Tekst opracowany redakcyjnie.