Chimera Jakuba Małeckiego. Premiera 23 września i ekranizacja
Jakub Małecki wydaje nową powieść „Chimera" 23 września w wydawnictwie SQN. Książka już trafiła do produkcji filmowej.
Jakub Małecki wydaje nową powieść „Chimera” 23 września nakładem wydawnictwa SQN, a jej prawa filmowe trafiły już do Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych. To kolejna pozycja autora, który w ostatnich latach zbudował sobie pozycję jednego z bardziej rozpoznawalnych twórców polskich thrillerów.
Kim jest Jakub Małecki?
Małecki pochodzi z wykształcenia z ekonomii, ale karierę zrobił w literaturze. Swój debiut ogłosił w 2007 roku opowiadaniem, a od tamtej pory systematycznie publikuje powieści, które przyciągają uwagę zarówno czytelników, jak i branży filmowej. Jego dotychczasowy dorobek obejmuje takie pozycje, jak „Rdza”, „Horyzont”, „Dygot” czy „Święto ognia” — każda z nich reprezentuje inny wymiar jego warsztatu pisarskiego.
Twórczość Małeckiego nie pozostała niezauważona przez instytucje kultury. Autor otrzymał nagrodę im. Cypriana Kamila Norwida oraz stypendium „Młoda Polska” przyznawane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jego prace znalazły się również na listach prestiżowych konkursów: był nominowany do Nagrody Literackiej Nike, konkursu „Angelus” oraz nagrody im. Stanisława Barańczaka. Szczególnie wyróżnił się „Horyzont”, który w 2019 roku magazyn literacki KSIĄŻKI uznał za Książkę Roku.
Czym jest „Chimera”?
Nowa powieść Małeckiego osadzona jest w Gdyni. Głównym bohaterem utworu jest Fryderyk Szklarski — postać, wokół której rozgrywają się wydarzenia stanowiące sedno fabuły. Tytuł „Chimera” sugeruje temat złudzeń, przemieszania rzeczywistości z wyobrażeniami — motyw charakterystyczny dla współczesnego thrillera psychologicznego.
Droga do ekranu
Zainteresowanie filmowców pracami Małeckiego nie jest przypadkowe. Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych nabyła już prawa do adaptacji „Chimery”, co oznacza, że książka trafi na ekran. To pokazuje, że polski rynek filmowy dostrzega potencjał w jego twórczości.
Warto wspomnieć, że Małecki ma już doświadczenie z adaptacjami. Jego powieść „Horyzont” znajduje się w produkcji filmowej — zdjęcia do tego projektu zakończyły się w czerwcu, co sugeruje zaawansowany etap prac nad filmem.
Premiera 23 września w kontekście innych wydań
Data premiery „Chimery” nie jest przypadkowa — 23 września to dzień, w którym na rynek trafiają również inne ważne pozycje wydawnicze. Tego samego dnia wydawnictwo Znak Literanova publikuje „Łowcę bólu” Bory Chung, a W.A.B. wydaje reportaż „Mama mówi, że jestem chora”. Wydawnictwo Czarne natomiast wprowadza „Nie uszlachetnia” Anny Kiedrzynek.
| Pozycja | Autor | Wydawca | Data premiery |
|---|---|---|---|
| Chimera | Jakub Małecki | SQN | 23.09 |
| Łowca bólu | Bora Chung | Znak Literanova | 23.09 |
| Mama mówi, że jestem chora | — | W.A.B. | 23.09 |
| Nie uszlachetnia | Anna Kiedrzynek | Czarne | 23.09 |
Co to oznacza dla czytelnika?
Premiera „Chimery” to okazja dla tych, którzy śledzą polską scenę literacką i szukają nowych thrillerów. Czytelnicy znający wcześniejsze prace Małeckiego mogą spodziewać się podobnego poziomu narracji i psychologicznego napięcia. Jednocześnie fakt, że prawa do ekranizacji zostały już nabyte, sugeruje, że wydawca i producenci wierzą w potencjał komercyjny tej powieści — co może być dodatkową zachętą dla tych, którzy lubią śledzić, które książki trafiają do adaptacji filmowych.
Dla fanów polskiego kina i literatury to także sygnał, że polski rynek filmowy inwestuje w adaptacje współczesnych autorów, nie tylko w klasykę. Warto mieć na uwadze, że „Horyzont” Małeckiego już się pojawił w kinach jako adaptacja, więc „Chimera” może pójść podobną drogą.
Na podstawie: RMF FM. Tekst opracowany redakcyjnie.