Nowości Wydawnicze

Agnieszka Peszek podpisała umowę z Wydawnictwem Muza

Autorka bestsellerowych kryminałów Agnieszka Peszek współpracuje z Wydawnictwem Muza przy wydaniu „Lunatyczki".

05.10.2026 — Konrad Zielonka
Hands signing an important document at a wooden table, symbolizing agreement and commitment.
Fot. Luis Quintero / Pexels · Pexels License

Agnieszka Peszek, autorka ponad dwudziestu powieści z gatunku kryminału i thrillera psychologicznego, zawarła umowę wydawniczą z Wydawnictwem Muza. Pierwszy wspólny projekt — powieść „Lunatyczka” — trafi do czytelników 14 października. To znaczący moment w karierze pisarki, która do tej pory funkcjonowała w modelu samodzielnego wydawnictwa.

Droga pisarki do współpracy z dużym wydawnictwem

Przez lata Peszek utrzymywała pełną kontrolę nad swoją twórczością. W systemie self-publishingu sama decydowała o każdym etapie procesu wydawniczego — od redakcji tekstu, przez opracowanie graficzne, aż do dystrybucji i promocji. Podejście to pozwoliło jej zbudować wierną społeczność czytelników i sprzedać ponad 450 tysięcy egzemplarzy swoich książek.

Autorka tworzy w kilku seriach: „Dorota Czerwińska”, „Ona” i „Konieczna”. Jej powieści poruszają psychologiczne aspekty relacji międzyludzkich, rodzinne tajemnice oraz mechanizmy manipulacji — tematy, które rezonują z polskim czytelnikiem zainteresowanym psychologicznym klimatem kryminału.

Jak wyjaśnia sama Peszek, „Ten pomysł dojrzewał we mnie od dłuższego czasu, ale czekałam na odpowiedni moment i partnerskie warunki. Impulsem stał się fakt, że w krótkim czasie odezwało się do mnie kilka dużych wydawnictw.”

Co wnosi każda ze stron umowy?

Współpraca z Wydawnictwem Muza nie oznacza jednak całkowitego odejścia od niezależności. Umowa została skonstruowana w taki sposób, aby Peszek zachowała autonomię w kluczowych kwestiach twórczych.

ElementWniesienie PeszekWniesienie Muzy
DoświadczenieZnajomość preferencji odbiorcówZaplecze dystrybucyjne
RelacjeBezpośrednia komunikacja z czytelnikamiKanały promocyjne i medialne
AktywnośćSpotkania autorskie, media społecznościoweProfesjonalna obsługa wydawnicza

Wydawnictwo wnosi przede wszystkim infrastrukturę — dostęp do sieci dystrybucji, zasoby promocyjne i wsparcie medialne, które znacznie trudniej samodzielnie zbudować. Peszek natomiast przynosi do umowy coś, czego dużym wydawnictwom czasami brakuje: organiczną, bezpośrednią więź z publicznością, którą przez lata budowała poprzez aktywność w mediach społecznościowych i spotkania z czytelnikami.

Znaczenie dla rynku polskiego kryminału

Przejście pisarki takiej rangi do wydawnictwa o zasięgu Muzy to sygnał dla całego branża. Polska literatura kryminalna i thriller psychologiczny cieszą się stałym zainteresowaniem czytelników, a autorzy, którzy wcześniej działali niezależnie, zaczynają dostrzegać wartość wsparcia profesjonalnego wydawnictwa — szczególnie w kwestii dystrybucji fizycznej i promocji medialnej.

Dla czytelników oznacza to większą dostępność książek Peszek w sieciach księgarni stacjonarnych, a także bardziej skoordynowaną kampanię promocyjną wokół „Lunatyczki” i przyszłych publikacji. Jednocześnie fakt, że pisarka zachowuje niezależność, sugeruje, że jej kolejne projekty będą mogły być realizowane na warunkach, które odpowiadają jej wizji artystycznej.

Co to oznacza dla czytelników

Dla fanów powieści Peszek zmiana ta niesie kilka praktycznych konsekwencji. Po pierwsze, jej książki będą łatwiej dostępne — zarówno w tradycyjnych księgarniach, jak i w kanałach online, co stanowi ułatwienie dla osób preferujących zakup w tradycyjny sposób. Po drugie, możliwa jest bardziej skoordynowana promocja, co oznacza szybsze dotarcie do nowych potencjalnych czytelników. Po trzecie, współpraca z Wydawnictwem Muza może otworzyć drzwi do adaptacji filmowych lub telewizyjnych — duże wydawnictwa dysponują lepszymi kontaktami w branży mediów audiowizualnych.

Jednocześnie warto pamiętać, że Peszek zachowuje kontrolę nad twórczością, co oznacza, że jej charakterystyczny styl i tematyka pozostaną niezmienione. To nie jest przypadek przejęcia przez wydawnictwo i „ustandaryzowania” pisarki — to raczej partnerstwo, w którym każda strona wnosi to, w czym jest silna.

Na podstawie: Rynek książki. Tekst opracowany redakcyjnie.