Marek Krajewski pisze nowy cykl o Wałbrzychu. Trylogia retro-kryminału
Marek Krajewski rozpoczął wałbrzyską trylogię kryminałów. Pierwsza powieść "Droga krwi" wyszła w 2026 roku.
Marek Krajewski, twórca słynnego detektywa Eberharda Mocka, rozpoczął nowy cykl powieści kryminałów retro osadzonych w Wałbrzychu — mieście, które sprzed 100 lat nosiło nazwę Waldenburg. Pierwsza powieść z trylogii, zatytułowana “Droga krwi”, wyszła w pierwszych tygodniach 2026 roku nakładem Wydawnictwa Znak.
Nowa trylogia kryminałów retro osadzona w Wałbrzychu
Marek Krajewski, autor 34 powieści i mistrz kryminału w stylu retro, podjął się ambitnego projektu — napisania trylogii o Wałbrzychu. Miasto wybrane na scenę akcji nie jest przypadkowe. Wałbrzych, niezburzone podczas II wojny światowej, zachowało architekturę i układ z przełomu XIX i XX wieku, co czyni je idealne dla powieści osadzonej w przeszłości. Dodatkowo, miasto obchodziło jubileusz 600-lecia, a sam Eberhard Mock — najbardziej rozpoznawalny bohater Krajewskiego — urodził się w Wałbrzychu w 1883 roku.
Pisarz ujawnił, że inspiracją do podjęcia się tego projektu była jego małżonka oraz wcześniejsze wizyty w mieście. Wcześniejsze spotkania w Bibliotece pod Atlantami i obchodzone tam “urodziny Mocka” zachęciły Krajewskiego do dalszej eksploracji artystycznej dawnego Walnenburga.
Jak pisarz pracuje nad autentycznością — research na terenie
Marek Krajewski, z wykształcenia filolog klasyczny i językoznawca, słynie z dokładnego researchu. Aby uniknąć błędów w szczegółach — jak niesławna pomyłka z Bahnhof-Straße 16 w jednej z jego wcześniejszych powieści — pisarz postanowił osobiście poznać Wałbrzych.
Zimą 2025/2026 Krajewski spędził kilka tygodni w mieście. Biblioteka pod Atlantami udostępniła mu gabinet do pracy, a Pracownia Regionalna dostarczała niezbędne dokumenty historyczne. Pisarz mieszkał w hotelu w Aqua Zdroju i spędzał dni na spacerach po mieście.
- Pierwszego dnia przeszedłem pieszo 20 kilometrów — wspomina Krajewski. Dużo chodziłem po mieście, by je poznać i móc opisać.
Ta metoda pracy przyniosła efekty. Pisarz odwiedził wszystkie kluczowe miejsca opisane w “Drodze krwi”, od Parku Sobieskiego — góry w środku miasta oddzielającej stare miasto od Nowego Miasta — po Kościół Zbawiciela.
Przygody w trakcie poszukiwań — od sztolni do wieży kościoła
Prace nad autentycznością powieści wiązały się z niezwykłymi przygodami. Krajewski chciał odwiedzić Lisią Sztolnię, o której pisali XIX-wieczni podróżnicy. Aby do niej dostać się, przeszedł przez płot i podarł sobie spodnie. Pisarz zdaje sobie sprawę, że wejście do sztolni bez specjalistycznego sprzętu byłoby niebezpieczne — przypomina sobie tragiczne wydarzenia z 2014 roku, gdy dwaj śmiałkowie zginęli w sztolniach.
Inną przygodą była wspinaczka na wieżę Kościoła Zbawiciela. Krajewski, mimo że ma lęk wysokości, wspinał się po wysokiej i chwiejącej się drabinie. — Czego się nie robi dla powieści — dodaje z humorem.
Pisarz nie pracuje sam. Wydawnictwo Znak opłaca specjalistę od wyszukiwania informacji, który wspomaga research. Krajewski przepytywał górników o wyrzuty metanu, aby dokładnie opisać niebezpieczeństwa związane z górnictwem. Obchody 500-lecia Wałbrzycha były słabo udokumentowane, więc — jak przyznaje — pozwolił sobie na nieco fantazji, choć „nie jest wykluczone, że wyglądały podobnie”.
Plan wydawniczy trylogii
| Powieść | Rok wydania | Status |
|---|---|---|
| ”Droga krwi” (część 1) | 2026 | Wydana |
| Część 2 | 2026 | W przygotowaniu |
| Część 3 | 2027 | Planowana |
Co to oznacza dla czytelników kryminałów
Nowa wałbrzyska trylogia Marka Krajewskiego to kolejny dowód na to, że autor nie spoczywa na laurach mimo 34 wydanych powieści. Dla czytelników kryminałów retro oznacza to dostęp do serii osadzonej w autentycznym, niezburonym mieście, z gruntownym researchemem historycznym i osobistymi doświadczeniami autora. Eberhard Mock, choć pojawia się jako wątek poboczny w “Drodze krwi”, stanowi most między tym cyklem a wcześniejszymi powieściami Krajewskiego.
Pisarz zdradził również, że w Wałbrzychu osadził pełną dynamiki scenę miłosną — co sugeruje, że trylogia będzie zawierać nie tylko intrygę kryminalną, ale i elementy dramatyczne. Spotkanie autorskie w Wałbrzychu podczas 5. Festiwalu Wyobraźni Twórczej w Starej Kopalni dało czytelnikom szansę na rozmowę z pisarzem, zdobycie autografu i wgląd w jego proces twórczy.
Marek Krajewski, pracując nad wałbrzyską trylogią z taką sumiennością, ponownie potwierdza, że współczesny kryminał retro wymaga nie tylko wyobraźni, ale i realnego zaangażowania autora w poznanie miejsca akcji. To podejście czyni jego powieści wiarygodnymi i wciągającymi dla czytelników poszukujących autentycznych historii osadzonych w rzeczywistych miastach.
Najczęstsze pytania
Kiedy wychodzi "Droga krwi" Marka Krajewskiego?
"Droga krwi" — pierwsza powieść z wałbrzyskiego cyklu — wyszła w pierwszych tygodniach 2026 roku nakładem Wydawnictwa Znak.
Ile powieści będzie w wałbrzyskiej trylogii Krajewskiego?
Trylogia będzie składać się z trzech powieści. Druga ma powstać w 2026 roku, a trzecia w 2027 roku.
Czy Eberhard Mock pojawia się w "Drodze krwi"?
Tak, ale jako wątek poboczny. W powieści ujawniono, że Mock urodził się w Wałbrzychu w 1883 roku.
Dlaczego Marek Krajewski wybrał Wałbrzych na scenę nowej trylogii?
Wałbrzych to miasto, które nie było zniszczone podczas wojny — idealne dla kryminału retro. Ponadto jest miejscem urodzenia Eberharda Mocka, a miasto obchodziło jubileusz 600-lecia.
Na podstawie: Kudowa-Zdrój Nasze Miasto. Tekst opracowany redakcyjnie.